Dorośli mają często tendencje do przegrzewania swoich małych pociech. Szczególnie niedoświadczone małżeństwa, w których życiu po raz pierwszy pojawił się mały człowiek, nie mają niezbędnego doświadczenia i wiedzy jak ubierać malucha. A przecież ten mały człowiek jest prawie taki jak my. Bardzo współczuję maluchom, których nadgorliwi rodzice, w środku lata wybierając się na spacer, ubierają w kilka warstw ubrań, do tego grube czapeczki, a czasami jeszcze na domiar złego kocyk. Ludzie, czy naprawdę chcielibyście żeby was ktoś tak ubrał i wystawił na gorący dzień? Oczywiście, ważne w przypadku maluszka jest by miał on czapeczkę która zabezpieczy uszy przed przewianiem, jednak wystarczy że jest ona cieniutka, najlepiej bawełniana. Co więcej, dziecko może mieć gołe stopy czy nóżki i naprawdę , nic mu się złego nie stanie. Krótki rękawek to również nie wyrok na przeziębienie, ale zwykłą racjonalność. Ubierz dziecko tak jak siebie tj. krótki rękaw, krótkie spodenki, a jeżeli nie jesteś pewny czy dobrze je ubrałeś sprawdź temperaturę na karku – w jego zgięciu jeżeli dziecko jest spocone to radzę zdjąć którąś warstwę odzieży.

www.beyouty.pl/